|
|
dom
04 luty 2011
|
nareszcie w domu moge sie relaksowac 3 tygodnie hihh ;] mam nadzieje ze zdałam ta biol ale jak na razie czekam w napieciu na wyniki ale jestem dobrej mysli wiec mysle ze bedzie dobrze. wczoraj juz swietowałam z kumplami z gimn . troche sie bałam czy bedzie o czym gadac po takiej długiej przerwie ale było całokiem miło oby wiecej takich spotkan. U dermy byłam zeby skonsultowac ile moge zarzywac tabsy zeby sobie nie zaszkodzic ale jeszcze z poł roku wiec wakacje beda bez syfów ;] oby oby ;p jak je skoncze i bedzie zle to izotek ostatecznie sie z tymi chujami rozprawie bo mi młodość zniszczyły i niszczą. Gincie.
jestem na małej dietce albo raczej na normalnym regularnym i zdrowym jedzeniu bez przejadania słodyczy i innych niezdrowych rzeczy bo przez tabsy niezle mi sie przytyło a nie zamierzam kupowac nowych ubrac w nowym rozmiarze bo za duzo ich mam a poza tym chce byc szczupła bo wtedy sie super czuje bardziej pewna siebie . szkoda ze noge skreciłam i mnie ciaglke boli i zero cwiczen bo od razu bol ale i tak nie mam czasu bo studoia zabieraja mi cały wolny czas . do wiosny z 5 kg mniej by pasowało i mysle ze powoli powoli sie uda . oczywiscie bez szalenstw drakonskich diet bo wiem ze to bez sensu . efekt jojo. szkoda sie trudzic głodzic a potem i tak wszystko wraca. powoli ale do celu .

|
|
Dziekuje za słowo:
0
|
|
....
31 styczeń 2011
|
siedze ucze sie i nagle musiałam wstac i napisac . czuje sie okropnie, patrze na siebie i widze potwora od stóp do głowy, przebarwienia pryszcze rozstepy celulit tłuszcz no masakra. zabieram sie za odchudszanie od 2 miesiecy i ciasgle moje słobosci zwyciezaja. Nie wiem czemu tak sie dzieje zawsze byłam szczupła i zadowolona i potrawiłam walczyc ze soba a teraz . zero pewnosci siebie a przez to moj fracet moze mnie nawet rzucic . nie przez wyglad bo mnie kocha taka jaka jestem nawet z tymi wszytskimi niedoskonałopsciami ale to ze narzekam i nie czuje sie dobrze se sama soba powoduje ze strasznie go wkurzam i zaczynam go irytowac. Musze sie wziasc za siebie chociazby dla niego.
|
|
Dziekuje za słowo:
0
|
|
znow
30 styczeń 2011
|
ucze sie do egzaminu z biologi juz nie moge patrzec na te wszystkie neurony, receptory i cała mase papieru na ktora mam jeszcze 2 dni. przerwa i nagle nadeszła mnie chęc do powrotu do pisania bloga. nie chce mi sie prowadzic pamietnika wiec chociaz tutaj cos napisze. nawet nie pamietam kiedy ten blog zaczełam ale jak widze to z 4 lata temu haha miałam 16 lat a teraz 20 i w sumie niewiele sie zmieniło w mojej głowie . moze trochę mądrzejsza bardziej stabilna psychicznie lecz z tym bardzo róznie bywa. dołuje mnie wile rzeczy ale o tym po egzaminie bo za duzo pisania moj blogui a pasuje sie z toba tym podzielic by w wieku 30 lat smiac sie znów z samej siebie .
W sumie to nic ciekawego nie napisałam ale to tak na sam poczatek mojej powrotnej drogi na zwierzanie sie cyberprzestrzeni.

|
|
Dziekuje za słowo:
0
|
|
"
07 czerwiec 2008
|
wiem wiem dawno mnie nie było. Sory. Ale dzoieki ze czasem ktos Z Was wpadał i zaglądał. DZIEKI :*
CZemu nie pisłąam??? Wogole moje zycie przewróciło sie do góry nogami. NA swiadectwie same dety. Poprostu miałam depresje. BYło tragicznie. O mało co nie wylądowałam w szpitalu. Mama sie strasznie martwiła o mnie i musiałam chodzic do psychologa bo mnie wysyłała. NIe wiem moze to oni mi pomogli, moze sama sobie poradziłąm i zmieniłam nastawienie do życia. NIE wiem i nie chce wiedziec. Liczy sie tylko to , że teraz jest dobrze i niech tak juz zostanie. NIE chce znów tego przyzywac, bo nie ma nic gorszego niz ból psychiczy, który opanowuje cąłe twoje życie. Wszedzie jest z Tobą. W szkole, gdy "smiejesz" sie z kolegami, przy tablicy, w domu gdy myjesz włosy, na wagarach i wszędzie. Może cie opuści na 10 sekund ale znów powraca i paraliżuje twoje ciło, ktore jest winne. To przez nie cierpiałam. To ono wpedziło mnie w chorobe. Nienawidziłam go!!! Tak czas przeszły. Teraz zaakceptowałam siebie i swoje odbicie w lustrze. NIE jest idealne i daleko mu do ideału, ale przeciez nie zmienie sie. Coz na operacje plastyczna moge sie wybrac i co z tego. Lekarz spierdoli sprawe i bedzie jeszcze gorzej. Lepiej zyć z tym co sie ma. Az sie dziwie sobie, że to mówie teraz. Ale dzieki Ci Boże, żę pomogłeś mi wyjść z dołka i dziekuje za to co mi dałes. A dałeś naprawde wiele.
|
|
Dziekuje za słowo:
11
|
|
.....
08 marzec 2008
|
nic sie nie dzieje, wiec nie bede pisac o głupotach a wogole to mi sie nie chce. Dalej sama. NIe wiem co jest ze mna grane. Jest paru kolesi ale jakos mnie tak nie bardzo ten tego. Podoba mi sie jeden ale nie bede sie narzucac. Jak na razie dobrze mi samej ze soba. We wtorek skonczyłam 42 dzien a6w. Cwicze 3/4 razy w tygodniu po około 2 h. Ale postanawiam znowu zaczac kolejny cykl a6v. Chce miec piekne wysportowane i sprezyste ciało. Po tych 42 dniach jest super. Zmiana widoczna. TAlia waska. Ogolnie swietnie ale za mało. Do wakacji i eiosny jeszcze troche czasu napewno zdaze. Martwi mnie jedynie waga waze 3 kg wiecej! ale jakos tego ine widac. Miesnie sa ciezsze od tkanki tłuszczowej i pewnie dlatego. Licza sie proporcje i to najwazniejsze. JUz nie moge sie doczekac az minie maj. 2 lata od załozenia aparatu. Mam ogromna nadzieje ze wtedy sie go juz pozbede, bo od kad jestem w liceum przeszkadza mi.
pozdrowienia
 |
|
Dziekuje za słowo:
12
|